Mecz odbył się w trudnych warunkach, w ponad 30-stopniowym upale. Głogowianie od samego początku nie oszczędzali się, szybko osiągając przewagę, która jednak nie znalazła odzwierciedlenia w klarownych okazjach. Kelechukwu Ibe-Torti oddał strzał na bramkę, jednak Szymon Brańczyk był czujny.
Z czasem to goście zaczęli przejmować inicjatywę. Krzysztof Bąkowski obronił uderzenie Lucjana Klisiewicza, a w końcówce pierwszej połowy działo się wiele. W 45. minucie Daniel Pietraszkiewicz wstrzelił piłkę w pole karne, a Maksymilian Sitek nie zdołał jej skutecznie uderzyć z kilku metrów. Chwilę później Pomarańczowo-Czarni przeprowadzili szybką akcję, którą zakończył Jakub Lis, strzelając do siatki przy dalszym słupku i schodząc z przewagą do szatni.
Po przerwie „Górale” zaczęli szukać swojej szansy, co zaowocowało w 57. minucie, kiedy Marcin Urynowicz precyzyjnie trafił zza szesnastki, doprowadzając do remisu 1:1. W 66. minucie Chrobremu uratował słupek po strzale Kamila Sochania.
Kluczowy moment meczu miał miejsce w 77. minucie, gdy Kacper Gach otrzymał drugą żółtą kartkę. Chrobry starał się wykorzystać przewagę, długo utrzymując się przy piłce, ale nie stworzył wyraźnych sytuacji do zdobycia bramki. Yehor Sharabura próbował zamknąć akcję na dalszym słupku, lecz zabrakło mu precyzji. Ostatecznie mecz zakończył się remisem, a Chrobry zdobył siódmy punkt w sezonie.
W kolejnym spotkaniu, które odbędzie się w piątek 21 sierpnia, Chrobry zmierzy się z Wartą Poznań. Mecz zaplanowano na godzinę 18:00.

