Sobota, 12 września 2026 r. · Imieniny: Gwidona, Radzimira, Marii21° zachmurzenie duże· EUR 4,32 zł zł / USD 3,73 zł zł
ziemiaglogowska.pl
Panic w Głogowie po polskim ataku na Wschowę w 1939 roku
Wiadomości z ostatniej chwili Treść redagowana przy wsparciu sztucznej inteligencji.

Panic w Głogowie po polskim ataku na Wschowę w 1939 roku

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Głogów w Google? Obserwuj ziemiaglogowska.pl
Zbigniew Świerczek11.09.2026, 14:37aktualizacja 11.09.20262 min czytania Skomentuj

Dariusz Andrzej Czaja opisuje wydarzenia związane z paniką w Głogowie, która nastąpiła po polskim ataku na Wschowę w 1939 roku. Wojska polskie przeprowadziły wypady na teren Niemiec, co spowodowało masową ewakuację mieszkańców Głogowa i Wschowy. Analizy historyków wskazują na możliwe konsekwencje tych działań w kontekście dalszych wydarzeń września 1939 roku.

Czytaj także

Filip Lachendro wypożyczony do Chrobrego Głogów

W nowym odcinku serii Historia Głogowa Dariusz Andrzej Czaja przedstawia wydarzenia związane z paniką, która zapanowała w Głogowie po polskim ataku na Wschowę w 1939 roku.

2 września 1939 roku, w pierwszych dniach II wojny światowej, dowódca Wielkopolskiej Brygady Kawalerii, gen. Roman Abraham, zlecił zrealizowanie wypadu na teren Niemiec. Oddział złożony z 307 żołnierzy, wsparty przez pojazdy pancerne, artylerię, tankietki TKS, cyklistów oraz kawalerię, o godzinie 17.00 rozpoczął atak na przejście graniczne przy wsi Geyersdorf (Dębowa Łęka). W międzyczasie polska artyleria zajęła pozycje na zachodnim skraju Długich Starych.

Po krótkich walkach, w efekcie wycofania się oddziałów niemieckich i mieszkańców, Polacy zdobyli strażnicę oraz miejscowość. Równocześnie rozpoczęto ostrzał Wschowy, podczas którego na koszary spadło 36 pocisków. Czołówka polskiego wypadu, dowodzona przez pluton ppor. Stefana Perkiewicza, dotarła do rogatek Wschowy, penetracja terenu przeciwnika osiągnęła około 8 km.

Ostrzał wywołał panikę na ulicach Wschowy. Mieszkańcy zaczęli uciekać, a wieść o ewakuacji urzędów rozprzestrzeniła się w błyskawicznym tempie. Niemieckie oddziały wycofywały się w stronę Głogowa, natomiast zastępca burmistrza, w obliczu braku wsparcia od garnizonu, postanowił uciekać. Ewakuacja była masowa, mieszkańcy opuścili miasto, zostawiając mienie bez opieki. W tym dniu w Wschowie odnotowano 7 niemieckich ofiar śmiertelnych oraz 20 rannych.

W miarę jak docierały informacje o polskiej ofensywie, mieszkańcy Głogowa, obawiając się ataku, zaczęli pakować swoje dobytki i przygotowywać się na ewentualne opuszczenie miasta. Polskie siły zrezygnowały jednak z dalszej penetracji w kierunku Głogowa.

Po latach, prof. Romuald Szeremietiew, były minister MON, analizował możliwość ataku większych sił na Głogów, traktując to jako potencjalny początek polskiej ofensywy, co byłoby istotnym wydarzeniem w kontekście kolejnych rozegranych w 1939 roku wydarzeń.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):Urząd MIasta Głogów
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

Zbigniew Świerczek
Korespondent
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również