Odra Opole rozpoczęła mecz z wysokiego C, obejmując prowadzenie już w 8. minucie. Maksymilian Pingot skutecznie wykończył dośrodkowanie strzałem w krótki róg, co okazało się jedyną wykorzystaną okazją w pierwszej połowie. Warto zaznaczyć, że kolejne szanse Odry były skutecznie neutralizowane przez bramkarza Chrobrego, Krzysztofa Bąkowskiego.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Odry, która zasłużenie prowadziła po 45 minutach gry. Po przerwie Chrobry Głogów musiał zareagować na sytuację na boisku.
Po wznowieniu gry zespół z Głogowa prezentował się zupełnie inaczej. Już w 47. minucie Adrian Bukowski, który wszedł za kontuzjowanego Roberta Mandrysza, miał szansę na zdobycie bramki, ale jego strzał zza pola karnego zakończył się rzutem rożnym.
Chrobry zdobył przewagę, lecz mimo kilku okazji, nie potrafił wyrównać. W końcówce meczu obie drużyny miały okazje na zmianę wyniku. W kluczowym momencie interweniował bramkarz Odry, Artur Haluch, ratując swój zespół przed straconym golem po główce Agona Sadiku w samej końcówce.
Po serii pięciu meczów bez porażki na własnym boisku, Chrobry tym razem musiał uznać wyższość Odry. Kolejny mecz zespół z Głogowa rozegra na wyjeździe w Łodzi z ŁKS-em, w niedzielę 9 sierpnia o godz. 14:30.

